26 kwietnia 2021

Szkoła SPECJALNA oczami Lujzy

Szkoła Przysposabiająca do Pracy to szkoła w Kwidzynie, kształcąca młodzież z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym i znacznym oraz niepełnosprawnością sprzężoną do 24 roku życia.

To miejsce, w którym młodzi mogą zdobyć wiedzę w ramach kilku kierunków jak pomocnik ogrodnika,
pomocnik kucharza, pracownik gospodarczy, a także odbyć zajęcia praktyczne u lokalnych przedsiębiorców. Dodatkowo szkoła edukuje dzieci i młodzież w ramach zespołów rewalidacyjno – wychowawczych, prowadząc takie zajęcia, dzięki którym wzrastać będzie samodzielność, aktywność i zainteresowanie otoczeniem.

Szkoła Specjalna jest szczególnie ważną i popularną wśród wolontariuszy organizacją goszczącą. Młodzi wolontariusze międzynarodowi realizują tu projekty w ramach Europejskiego Korpusu Solidarności – realizując działania i współpracując jako asystenci nauczycieli. Wnoszą własną kulturę, tradycje, umiejętności językowe, którymi uwielbiają dzielić się ze wszystkimi uczniami, uczennicami i personelem szkoły, oraz umiejętności kulinarne, które często są testowane na warsztatach kulinarnych.
Chociaż jako wolontariusze pracujemy tam głównie po to, by pomagać i organizować większość naszych działań z edukacyjnego punktu widzenia, jesteśmy tam również po to, aby wspierać wszystkie nasze dzieci na poziomie emocjonalnym i tworzyć przyjacielskie więzi. Spotykamy się na co dzień.

I cóż, powiem ci, wszystko, o czym wspomniałam powyżej, jest najzabawniejszą częścią naszej pracy. Zajęcia z języka angielskiego, warsztaty kulinarne, zajęcia artystyczne, gry planszowe, sprzątanie, nauka i nauczanie wszystkich aspektów życia razem z nauczycielami sprawia nam prawdziwą przyjemność. Przygotowanie uczniów do przyszłego życia i pracy to ogromna część tego, co staramy się zrobić, aby wykorzystać nasz potencjał jako wolontariuszki, aby wzrastać i uczyć się jak najwięcej w ramach tej podróży.

To prawda, że pandemia nie pozwala nam cieszyć się wszystkimi niesamowitymi zajęciami, takimi jak jazda konna, lekcje pływania na basenie, piesze wycieczki, proste spacery po niesamowicie pięknych kwidzyńskich parkach czy imprezy towarzyskie ze wszystkimi uczniami, nauczycielami lub nawet rodzicami na różnych uroczystościach, takich jak Boże Narodzenie, Karnawał czy Wielkanoc… Ale z innej strony możemy teraz bardziej niż kiedykolwiek wykorzystać naszą kreatywność i wyobraźnię, aby nasz pobyt tutaj był niezapomniany nie tylko dla nas, ale także dla innych, i pozostawić ślad i małą cząstkę siebie poprzez naszą pracę i obecność.

Nie mogłyśmy prosić o lepsze wsparcie, aby to zrobić, niż to, które już mamy, zaczynając od niesamowitego zespołu w Akwedukcie, najlepszych koordynatorów w szkole, wszelkiego rodzaju nauczycieli, a nawet najsłodszych na świecie pracownic gospodarczych i pań woźnych, którzy chętnie pomagają, gdy mamy do czynienia z jakimiś kłopotami lub problemami.

Wspólnie cieszymy się z wzlotów i upadków, tworząc własną, niepowtarzalną historię!

Jestem pewna, że każdy z nas miał indywidualny i bardzo odmienny powód, dla którego wybrał Szkołę Specjalną jako główny obszar swojego projektu wolontariackiego, ale jestem bardziej pewna, że nikt z nas nie żałował tej decyzji. Ale nic z tego nie byłoby warte, bez poczucia satysfakcji. Z tego, że nasi uczniowie są szczęśliwi, że dzielą się z nami kawałkami swojego życia.

A jak pozostali wolontariusze postrzegają swój czas w szkole?

Cześć, jestem Irma. Od ponad 4 miesięcy pracuję jako wolontariuszka w Szkole Specjalnej. Spędzony tu czas jest dla mnie bardzo ważny, to miejsce to daje mi możliwość dzielenia się swoim doświadczeniem z nauczycielami, a także pomocy dzieciom ze specjalnymi potrzebami w rozwijaniu umiejętności komunikacji społecznej i interpersonalnej. Dla mnie ta szkoła to miejsce miłości, empatii, wsparcia i motywacji do urzeczywistniania własnych pomysłów”, – Irma Bolkvadze, Gruzja